Zmiana systemu grzewczego z węglowego na bardziej ekologiczny, w swoim domu jednorodzinnym jest w większości przypadków konieczna. Szczególnie jeśli dotychczas korzystamy z kotła węglowego. Generuje on bowiem ogromne wręcz ilości zanieczyszczeń do środowiska. Wydala w procesie spalania zarówno duże ilości CO2, wpływającego na napędzanie efektu cieplarnianego, jak również pyły zawieszone, z których składa się smog, utrudniający nam normalne funkcjonowanie. Jednym z rozwiązań są w tym przypadku kotły gazowe. Warto jednakże sprawdzić, czy rzeczywiście jest to tak dobre rozwiązanie, jak się je obecnie zachwala.

Ekologia kotłów gazowych w porównaniu z innymi rozwiązaniami.

Oczywiście trzeba tutaj szczerze przyznać, iż kotły gazowe w Żywcu podczas swojej pracy generuję o jakieś 3-4 razy mniejszą ilość dwutlenku węgla niż kotły węglowe. Do tego, pyły zawieszone w przypadku spalania gazu stanowią wręcz śladowe ilości w spalinach. Niemniej jednak trzeba pamiętać, iż w chwili obecnej, smog jest dużo mniejszym zmartwieniem niż ocieplanie się klimatu naszej planety, wobec czego, warto zastanowić się nad rozwiązaniami, które pozwolą nam w jeszcze większym zakresie ograniczyć wydalanie CO2 do atmosfery. Takie rozwiązania istnieją. Dla przykładu kotły na pellet V klasy, wydalają do atmosfery jeszcze mniej CO2. Można porównać to na przykładzie ogrzewania takiego samego budynku przez kocioł węglowy, pelletowy i gazowy. Pierwszy wydzieli do atmosfery około 8 ton co2, drugi około 1-1,5, a trzeci 3 ton. Generalnie rzecz więc biorąc, kocioł na pellety będzie bardziej ekologiczny pod kątem wydzielania CO2. z drugiej strony spalanie pelletu jednak generuje o wiele większe ilości pyłów zawieszonych, które następnie przekształcają się w trujący i duszący smog.

Trzeba więc tutaj znaleźć złoty środek. Rozwiązanie, które będzie najbardziej optymalne w punktu widzenia naszej planty oraz przyszłości ludzi czyli jej mieszkańców.

Czy warto więc inwestować w kotły gazowe?

Oczywiście w przypadku, kiedy w granicach działki mamy doprowadzony gazociąg jest to rozwiązaniem korzystnym. Koszty ogrzewania zarówno w przypadku spalania gazu jak i pelletu, będą zbliżone. Z cała pewnością też, obydwa rozwiązania są bardziej korzystne dla atmosfery i planety oraz naszego zdrowia, niż spalanie węgla kamiennego. Pozostaje jedynie kwestia silnie rozbudowanego przemysłu wydobywczego. Z całą pewnością jest to stosunkowo poważny problem. To kosztowna, istniejąca infrastruktura, oraz tysiące pracowników kopalń oraz firm około kopalnianych, którym należy zagwarantować odpowiednie warunki do egzystencji po zamknięciu kopalń. Na pewno wymaga to szeroko zakrojonych działań systemowych. Z drugiej strony, spora część z obecnych pracowników kopalń, będzie mogła znaleźć zatrudnienie przy nowych elektrowniach słonecznych, wodnych oraz wiatrowych. Na pewno jest na to wszystko jakieś sensowne rozwiązanie, które pozwoli nam wybrnąć z kryzysu klimatycznego bez ponoszenia strat w ludziach.

Dodaj komentarz